Sztuczna inteligencja towarzyszy nam dzisiaj wszędzie i ciężko wyobrazić nam sobie bez niej funkcjonowanie. Jest w przedmiotach, których używamy na co dzień, np. telefonach, odkurzaczach czy zegarkach, działa w internetowych wyszukiwarkach, odpowiada za personalizację reklam czy pomoc w sklepach i na infoliniach. Może przyczynić się do zwiększenia cyberbezpieczeństwa i zmniejszenia dezinformacji, wpłynąć na usprawnienie procesów logistycznych w firmie, a nawet pomaga diagnozować pacjentów w placówkach medycznych. Sztuczna inteligencja może ułatwić naszą pracę i podbić produktywność, a także pomóc w analizie i zarządzaniu danymi. 


Sztuczna inteligencja – garść danych i statystyk

Rynek oprogramowania sztucznej inteligencji rozwija się w zawrotnym tempie. Nie ogranicza się on jednak do samej branży oprogramowania, ale wpływa pozytywnie na inne gałęzie przemysłu i jest w stanie zostawić po sobie pozytywny ślad w rozwoju gospodarczym. Prognozy World Economic Forum z 2020 roku przewidują, że wkład sztucznej inteligencji wniesiony w światową gospodarkę ma wynieść do 2030 roku 15,7 biliona dolarów. Oznaczałoby to, że wskaźnik PKB na świecie wzrósłby o 26% w tym samym okresie. Największy udział w rynku sztucznej inteligencji miałaby mieć Ameryka Północna, a znaczący wzrost przychodów mogłaby odczuć branża detaliczna. Warto zadać sobie pytanie, czym jest sztuczna inteligencja? W jaki sposób algorytm ma usprawnić nasze codzienne życie i czy możemy spodziewać się jakichś zmian w najbliższej przyszłości?


 
Czym jest sztuczna inteligencja?

Sztuczna inteligencja to systemy lub maszyny, które podczas wykonywania zadań mają naśladować ludzką inteligencję. Poprzez zbieranie odpowiedniej ilości danych mają poprawiać swoje decyzje i brać udział w takich czynnościach jak planowanie, uczenie się czy rozwiązywanie problemów. Badania nad algorytmami sztucznej inteligencji mają przyczynić się do odtworzenia ludzkiego postrzegania rzeczywistości, reagowania w odpowiedni sposób na pewne sytuacje, a także jak najbardziej efektywnego uczenia się. Systemy te są autonomiczne, a analiza dużej ilości danych pozwala im rozpoznawać wzorce oraz prognozować zdarzenia. Wykorzystywane są przede wszystkim jako rozwiązania, które mają ułatwiać użytkownikom funkcjonowanie. Najbardziej znane nam są te wprowadzone przez Amazon i Apple czyli głosowi asystenci Alexa i Siri oraz asystent Google.

Na chatboty możemy natknąć się też odwiedzając różne strony internetowe czy w działach obsługi klienta, gdy próbujemy załatwić sprawy telefonicznie np. u dostawcy internetu czy w usługach telekomunikacyjnych. Według badań przeprowadzonych przez Pew Research Center w USA, 46% ankietowanych używa asystentów głosowych, a 39% użytkowników uważa, że rozwiązują w odpowiedni sposób ich problemy. Algorytmy wykorzystuje się też na platformach streamingowych, które po analizie obejrzanych przez użytkownika filmów i seriali są w stanie zaproponować mu kolejne, utrzymane w podobnym klimacie. Netflix, gigant wśród platform streamingowych podaje, że 75% wyborów użytkowników na platformie jest sugestią algorytmu. Warto zaznaczyć, że algorytmy cały czas się rozwijają i są udoskonalane, aby technologia, na której bazują była nowoczesna i skuteczna.


Jak można wykorzystać algorytm w biznesie?

Nie da się ukryć, że największe pole do rozwoju, sztuczna inteligencja ma w biznesie. Zaadaptowanie jej w odpowiedni sposób może wpłynąć na poprawę produktywności, dokładniejszą analizę informacji czy prognozę skutków wprowadzanych działań. Sztuczna inteligencja przestaje być innowacją dla nielicznych, a staje się podstawowym narzędziem w marketingu, obsłudze klienta czy sprzedaży. Technologia i jej szersze zastosowanie pozwala również zaoszczędzić pieniądze. 50% ankietowanych firm osiągnęła cel polegający na oszczędności kosztów dzięki pomocy sztucznej inteligencji. Główne zastosowanie SI w przedsiębiorstwach to wykrywanie i zapobieganie cyberprzestępstwom, rozwiązywanie problemów technicznych oraz ograniczenie procesu produkcyjnego. Pomaga ona również poprawić proces decyzyjny, produktywność, a także doświadczenia klientów w czasie obsługi. 



Przewiduje się, że do 2025 roku 95% zadań związanych z obsługą klienta będzie wykonywała sztuczna inteligencja. Razem z tymi przewidywaniami pojawiają się pytania, czy sztuczna inteligencja w każdej branży będzie w stanie dobrze zastąpić człowieka. Kontakt z żywą osobą jest pod pewnymi względami wygodniejszy niż kontakt z maszyną. Klient powinien odczuć, że jego sprawa jest ważna, dlatego lepiej sprawdza się indywidualne podejście. Sztuczna inteligencja i algorytmy dają duże pole do rozwijania rozmaitych branży, ale trzeba liczyć się z tym, że technologia nie jest nieomylna. Faktor kontrolujący w postaci człowieka jest często wskazany, aby móc uniknąć błędów.


Sztuczna inteligencja – fakty i mity

Wokół sztucznej inteligencji wciąż krąży sporo dezinformacji. Mimo, że coraz szerzej jest ona stosowana w firmach i przedsiębiorstwach, niektórzy wciąż nie są przekonani do tego by ją implementować. Przede wszystkim musimy mieć świadomość tego, że SI nie zapewni od razu magicznych rezultatów. Aby mogła dobrze działać potrzeba czasu, odpowiedniego planu, jasno określonych celów i strategii. Sztuczna inteligencja nie polega też na przejmowaniu wszystkich stanowisk przez roboty. Największą jej wartością jest zwiększenie możliwości pracowników i danie im czasu na wykonywanie bardziej skomplikowanych zajęć. SI ma zwiększać produktywność, pomagać w operowaniu danymi i ułatwiać analizy. Należy zastosować ją do tych czynności przy zachowaniu dotychczasowego zatrudnienia. Nie można też zapomnieć o ciągłym postępie technologicznym. Narzędzia używane w firmie powinny być skalowane i uaktualniane, aby móc sprostać coraz to nowszym systemowym wymaganiom. Jednak najbardziej kluczowe są dane, których uczy się SI. Muszą być aktualne, dobrej jakości i urozmaicone, w innym przypadku analizy mogą być niepoprawne i nieadekwatne. 


Sztuczna inteligencja, a dylematy moralne

Chcąc nieustannie rozwijać i eksplorować możliwości sztucznej inteligencji warto zastanowić się nad tym, jak może ona reagować, gdy zostanie wpuszczona w niekontrolowane środowisko. Dotkliwie przekonał się o tym Microsoft, który w 2016 roku otworzył na Twitterze konto chatbotowi Tay. Miał on wchodzić w interakcję z innymi użytkownikami i być kolejnym krokiem milowym w procesie udoskonalania algorytmu. Użytkownicy Twittera zweryfikowali jednak znacząco aspiracje firmy i w mniej niż dobę uczynili z przyjaźnie nastawionego chatbota wyznawcę kontrowersyjnych tez, zwolennika przemocy i skrajności, odpowiadającego innym użytkownikom w agresywny i wulgarny sposób. Microsoft zablokował konto Tay, a obserwatorzy sytuacji zadali poważne pytania – w jaki sposób mamy uczyć sztuczną inteligencję, nie przekazując jej wątpliwej moralności? Jak w ogóle można nauczyć algorytmu moralności? Przygoda z Tay pokazała, że na przełom w tej materii musimy jeszcze poczekać.

Microsoft od niepowodzenia z Tay stara się wymyślić kolejne sposoby na to, aby wykorzystać SI w innowacyjny sposób. Najnowszy z nich to patent na porozumiewającego się chatbota konkretnej osoby. Osobowość chatbota miałaby zostać wykreowana poprzez umożliwienie dostępu do korespondencji, wiadomości, zdjęć czy kont w social media z ewentualnym odtworzeniem modelu osoby w technologii 2D lub 3D. Media natychmiast podchwyciły tę koncepcję i zaczęły mówić o sposobie na porozumiewanie się z namiastką osoby po jej śmierci. Mimo, że pomysł na wirtualnego ducha wydaje się być nieco abstrakcyjny mógłby mieć wiele pozytywnych zastosowań, np. pomoc terapeutyczną w przepracowaniu żałoby i smutku oraz pogodzenia się ze stratą. 


 
Co jeszcze nas czeka?

Jaka przyszłość czeka sztuczną inteligencję? Eksperci mówią, że na scenariusze rodem z filmów science fiction musimy poczekać jeszcze parę dekad. Algorytmy nie są już statyczne, ale ewoluują. W ciągu następnych paru lat możemy spodziewać się, że będą one dokonywały automatycznych aktualizacji i poprawek swojego zachowania. Możemy spodziewać się też wzrostu zaufania jaki będziemy odczuwali względem SI. Jednocześnie pojawi się sporo etycznych wątpliwości, z którymi będziemy musieli się mierzyć. Poruszanie moralnych zagadnień przez specjalistów akademickich czy polityków będzie coraz bardziej widoczne. Mimo pojawiających się wątpliwości nie można zaprzeczyć, że sztuczna inteligencja to źródło nowych możliwości i pole do gigantycznego rozwoju dla wszystkich. 

Sztuczna inteligencja zmieniła nasze życie. Ułatwiła nasze codzienne funkcjonowanie, wpłynęła znacząco na działania i strategie firm, pomogła zwiększyć konkurencyjność. SI ma również znaczący wpływ na cyberbezpieczeństwo i podnoszenie jego poziomu. Pełne wykorzystanie potencjału wymaga odpowiednich zasobów wiedzy, ale warto wdrożyć odpowiednią strategię i korzystać z dobrych narzędzi, aby móc czerpać z wielu korzyści jakie ma do zaoferowania.


Obrazy: Freepik.com (1, 2, 3, 4)

Related Post

Leave a Comment